Powrót do listy
Halowe Mistrzostwa Polski 1950
Zobacz następny >

I HMP Gliwice

Termin: 1926 marca 1950

Miejsce: hala Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych (GZUT) *

Sędzia naczelny: ???

* Turniej rozgrywano na jednym korcie o nawierzchni ziemnej. Nazywano go „krzywym kortem”, gdyż po jednej stronie końcówka linii bocznej dochodziła do ściany.

Finaliści

1. Alfred Buchalik, 2. Tadeusz Kołcz*


Władysław Borowczak / Józef Talarczyk –  A. Chrobok / Włodzimierz Wojciechowski

6:1, 6:8, 6:4**

Turniej kobiet nie odbył się; w deblu uczestniczyła Irmina Popławska, która w parze z Alfredem Buchalikiem zakwalifikowała się do półfinału (przegrali z deblem Chrobok/Wojciechowski) – „Sport” nr 26/1950.
* O tytuł grało czterech tenisistów, systemem „każdy z każdym”. Alfred Buchalik odniósł 3 zwycięstwa, pokonując kolejno Włodzimierza Wojciechowskiego 6:1, 6:4, Tadeusza Kołcza 6:4, 6:4 i Tadeusza Piotrowskiego (wszyscy Stal Gliwice) 6:0, 6:2 („Przegląd Sportowy” nr 25 z 27 marca 1950).
** „Przegląd Sportowy” nr 25 z 27.03.1950.

Wyniki szczegółowe

Do chwili obecnej nie udało się zrekonstruować szczegółowych wyników. Poniżej podajemy wszystkie informacje prasowe dotyczące tego turnieju.

„Przegląd Sportowy” nr 20 z 9 marca 1950:

Pierwszy w Polsce turniej tenisowy na krytym korcie w Gliwicach odbędzie się w dniach 19-26 marca. Do turnieju zostanie dopuszczonych 16 panów, w tej liczbie 4 juniorów, 8 pań, 12 juniorów, 8 par deblowych seniorów i 6 par juniorów, 8 par mieszanych.

Deble i miksty odbędą się systemem pucharowym, ale inne konkurencje zostaną rozegrane na punkty. W więc w konkurencji panów gracze zostaną podzieleni na 4 grupy – czterej finaliści będą grali każdy z każdym. Konkurencje pań będą rozgrywane w dwu grupach, a juniorzy zostaną podzieleni na trzy grupy po czterech graczy.

Sport nr 24 z 23 marca 1950

GLIWICE. W niedzielę o godzinie 12-tej dokonano uroczystego otwarcia ogólnopolskiego turnieju tenisowego na krytym korcie. W turnieju bierze udział 12 seniorów z Olejniszynem i Bełdowskim na czele, 12 juniorów i 6 kobiet. Z ciekawszych gier pierwszego dnia wymienić należy zwycięstwo 16-letniego Wilczka (Stal Gliwice) nad Riedlem (Ogniwo Bielsko) 4:6, 7:5, 7:5 oraz dwu i pół-godzinną walkę Kossakowskiego (Spójnia Warszawa) z Dietrichem (Stal) zakończoną zwycięstwem tenisisty gliwickiego 7:5, 3:6, 9:11. W spotkaniach seniorów Kozłowski (Ogniwo Kraków) uległ Piksie (Częstoch.) 3:6, 0:6, a mecz Piotrowski – Borowczak został przerwany przy stanie 4:6, 7:5.

Przegląd Sportowy nr 25 z 27 marca 1950

GLIWICE, 26.3. W niedzielę rozegrano spotkania finałowe ogólnopolskiego turnieju tenisowego w hali. Wśród seniorów pierwsze miejsce zajął Buchalik (Ogniwo Bielsko) zwyciężając kolejno: Wojciechowskiego (Stal Gliwice) 6:1, 6:4, Kołacza (Stal Gliwice) 6:4, 6:4 i Piotrowskiego I (Stal Gliwice) 6:0, 6:2.

Sport nr 26 z 30 marca 1950

GLIWICE. Po turnieju gliwickim nikt sobie specjalnie dużo nie obiecywał, niemniej z tak znikomym zainteresowaniem ze strony zawodników organizatorzy nie liczyli się w najczarniejszych nawet przewidywaniach. Oczywiście nie mamy zamiaru mówić o tych, którzy nie wzięli udziału w imprezie ze względu na wyjazd do Związku Radzieckiego (Jędrzejowska, Kubalanka, Radzio, Chytrowski, Hebda, Sebrala, Skonecki H., Kudliński, Piątek, Skonecki Wł.). Chodzi o tenisistów Katowic, Łodzi, Krakowa, Szczecina czy innych miast nie mogących trenować w czasie zimy u siebie.

Z wyznaczonych uprzednim zestawieniem zawodników z ośrodków tych stawili się tylko Borowczak i dwóch juniorów krakowskich (Kozłowski I i Wójcicki).

W konkurencji kobiet turniej nie został rozegrany na skutek stawienia się na starcie tylko Popławskiej. Popławska wzięła udział za to w grze podwójnej panów, gdzie wraz z Buchalikiem zakwalifikowała się do półfinału przegrywając tam dopiero po ciężkiej walce z parą Wojciechowski – Chrobok.

Stosunkowo najsilniej obsadzona była konkurencja juniorów, ponieważ brało w niej udział – „aż” trzech juniorów klasyfikowanych w ubiegłym sezonie w „pierwszej dziesiątce”, (Piotrowski, Kozłowski i Kanikowski). Rozgrywki te zakończyły się zwycięstwem Kanikowskiego.

Kanikowski wyeliminował w rozgrywkach swej grupy pewnego faworyta Piotrowskiego z gliwickiej Stali, a w spotkaniach finałowych nie stracił ani jednego seta.

Powrót do listy